Harcerze

Biwak drużyny w Bogatkach

Biwak drużyny w Bogatkach
Bogatki, 25-27 kwietnia 2025r.

W pewien kwietniowy piątek Eskadra w składzie czternastu harcerzy wybrała się do jednego z podwarszawskich rezerwatów przyrody, aby spędzić weekend w gronie natury. Po przyjeździe na miejsce nasi harcerze musieli rozłożyć namioty i przygotować się do kolacji, po której było ognisko. Drugiego dnia na naszych harcerzy czekały dwie gry terenowe, obiad przygotowany na ognisku, kolejne ognisko oraz gra nocna, której celem było obejście patrolującego strażnika i przedostanie się przez błotną kałużę. Trzeciego dnia po wstaniu wszyscy zjedli obfite śniadanie spakowali się, udali się na mszę świętą po czym wrócili do domów.

Ten biwak był bardzo udany a nasi harcerze nauczyli się na nim: węzłów, podstaw biwakowania, a przede wszystkim współpracy. Był to pierwszy biwak Eskadry od niespełna dwóch lat, a nasi z pewnością zapamiętają go na długo.

(szer. Piotr Żaczkiewicz)

Punktacja biwaku:

  1. Kraski – 36pkt
  2. Śmieszki – 34pkt
  3. Jastrzębie – 24pkt

fot. mł. Artur K.: https://photos.app.goo.gl/w2XgUvs2fj7p7HKH6

Strona wpisuBiwak drużyny w Bogatkach

Gra drużyny w parku Szczęśliwickim

Gra drużyny
park Szczęśliwicki, 30 marca 2025 r.

W sobotni poranek o godzinie 9:09 zaczęła się gra drużyny. Do walki stanęły trzy zastępy w prawie pełnych składach: Jastrzębie, Kraski i Śmieszki.

Każda grupa miała swoich ludzi w ważnych rolach: dowódców, agentów, lekarza oraz żołnierzy. Agenci musieli schować sekretne informacje. Jeżeli zostali złapani przez przeciwników, to mogli stracić swoje dane, co dawało punkty drużynie zdobywającej kartkę. Sytuacja z generałami była podobna – wrogowie otrzymywali punkty, gdy udało im się zabrać generałowi rogatywkę lub gdy generał był eliminowany. Piechota miała szansę na regenerację dzięki medykowi, jednak jeśli medyk został zabity, piechota traciła tę szansę.

Na polu gry było pięć punktów strategicznych oraz szósty: klepa, który był elementem rywalizacji między kadrą, a zastępami. Walka była zacięta, a każdy zastęp dawał z siebie wszystko, żeby zdobyć jak najwięcej punktów.

Po intensywnej i rozgrywce wszystko stało się jasne: pierwsze miejsce wywalczyły Śmieszki, drugie przypadło Jastrzębiom, a trzecie zajęły Kraski. Gra okazała się przede wszystkim wspaniałą przygodą.

Po grze miał miejsce apel, na którym ogłoszono wyniki, ale przede wszystkim funkcję proporcowego drużyny otrzymał szer. Mikołaj P.

(wyw. Szymon Tracz)

link do albumu ze zdjęciami autorstwa mł. A.K.: https://photos.app.goo.gl/9fmbBS4kdirqyDZq5

Strona wpisuGra drużyny w parku Szczęśliwickim

Służba na Dolnym Śląsku

16 powodzianom – służba na Dolnym Śląsku
Gorzanów, 28 lutego – 2 marca 2025 r.

Nasze kadry wzięły udział w służbie na rzecz powodzian poszkodowanych w trakcie kataklizmu który nawiedził południową Polskę we wrześniu 2024 roku. Grupa składała się z 14 osób: 6 instruktorów Szesnastki (szczepowy phm. Szymon Kotański, hufcowy phm. Mateusz Kaczkwoski, drużynowy Grunwaldu pwd. Tadeusz Rosłan, wódz 16 WGZ BZO pwd. Stanisław Uliński, wódz 16 WGZ SC pwd. Ignacy Hofmokl-Ostrowski oraz hm. Maciej Sadowski), 3 wędrowników (wyw. Jan Drużdżel, wyw. Jakub Borysik, ćw/HO Stanisław Mieleszkiewicz), 1 przyboczny(HO Franciszek Wieteska przyboczny Grunwaldu), 2 Zawiszaków (pwd. Tomasz Chmielewski i ćw. Grzegorz Stankiewicz), drużynowego 9 WDH Eskadra(phm. Jędrzeja Rosłana) oraz gościa(phm. Krzysztofa Hasinskeigo – referenta zuchów ŁChHy). Ekipa udała się do Pałacu w Gorzanowie na służbę, w ramach której wykonywali między innymi takie prace jak cięcie i sortowanie drewna, sprzątanie, odnawianie zniszczonych pomieszczeń oraz skręcanie mebli. W sobotni wieczór odbyło się ognisko, a tuż przed wyjazdem w niedzielę w popołudnie, zwiedzanie zabytkowego pałacu. Serdecznie dziękujemy za miłą gościnę

W drodze powrotnej odbyła się Kapituła HO, na której Stasiek Mieleszkiewicz podsumował pozytywnie próbę.

(MS, SzK)

Strona wpisuSłużba na Dolnym Śląsku

Zimowisko 2025

Zimowisko 2025
Bukowiec, 8 – 15 lutego 2025 r.

W dniach 8 – 15 lutego 2025 roku odbyło się zimowisko 9 Warszawskiej Drużyny Harcerzy „Eskadra” oraz 1001 Warszawskiej Drużyny Harcerek „Strumień” w schronisku „Skalnik” w przepięknej wsi Bukowiec w województwie dolnośląskim pod Karkonoszami. W wyjeździe wzięło udział 13 harcerzy.
Przez cały tydzień harcerze „Eskadry” i harcerki „Strumienia” brali udział w grach terenowych zastępów, grach kadry oraz w dwóch grach wspólnych. Nie zabrakło również kominków, śpiewów i gawęd w gronie drużyny. Jednym z ciekawszych momentów zimowiska była wyprawa na górę Skalnik, która wymagała od wszystkich wytrwałości. Mimo braku śniegu przez większość wyjazdu, mogliśmy w pełni cieszyć się urokami gór i doskonalić swoje umiejętności. A ku naszej wielkiej radości – dwa dni przed końcem spadło kilkanaście centymetrów białego puchu.
W trakcie zimowiska zastępy rywalizowały w różnych konkurencjach, a ostateczna punktacja wygląda następująco:

  1. miejsce – zastęp Jastrzębie 176pkt
  2. miejsce – zastęp Kraski 162 pkt
  3. miejsce – zastęp Śmieszki 140 pkt

Warto również wspomnieć, że wyjazd miał niestandardowy charakter – komendantem był drużynowy Jędrzej Rosłan, któremu 12 lutego został przyznany rozkazem komendanta MChH-y stopień podharcmistrza. Podczas zimowiska towarzyszyli nam także członkowie kadry 9 WGZ „Zakon Obrony Żywiołów” – Rożek i Tomek.

(wyw. Szymon Tracz)

Link do albumu ze zdjęciami: https://photos.app.goo.gl/UQ47Ghuz67qeSrr97

Strona wpisuZimowisko 2025

Zimowisko 2025 – DZIEŃ VII

Zimowisko 2025 – DZIEŃ VII
Bukowiec, piątek 14 lutego 2025 r.

Wstaliśmy o godzinie 7.40, po czym nastąpiła rozgrzewka. Następnie udaliśmy się na śniadanie, na które wszyscy czekali z niecierpliwością.

Przez następne pięć godzin rozwiązywaliśmy autorski szyfr wymyślony przez kadrę. Nie obyło się bez sporej ilości podpowiedzi.

Na obiad zjedliśmy pyszne ruskie pierogi. Po posiłku, drużyna w pełnym składzie, poszła na apel. Następnie mieliśmy czas na przygotowanie naszych scenek na Kinderball, który odbył się tuż po apelu. Kiedy wszyscy już zaprezentowali swoje absurdalnie zabawne scenki, nasz oboźny odgwizdał zbiórkę na sprawdzanie porządków. Punktacja była następująca: Jastrzębie – 2 punkty, Śmieszki oraz Kraski – 3 punkty.

Od razu po porządkach wszyscy udali się na kolację, podczas której zaserwowano nam jajecznicę. Później był kominek z 1001 WDH-ek „Strumień”.

Następnie ogłoszona została gra, która jak się okazało, odbyła się również z harcerkami. Podzieliliśmy się na dwie grupy – „Romla” i „Montgomery’ego”. Miała wygrać drużyna, która pokona osobę pełniącą rolę flagi. Po zaciętych trzech starciach wygrała drużyna „Romla”. Wróciliśmy do ośrodka i dzień zakończyła wspólna modlitwa.

Ten dzień był pełen przygód i zwrotów akcji. Podobał mi się najbardziej ze wszystkich dni.

wyw. Szymon Tracz, „Kraski”

Strona wpisuZimowisko 2025 – DZIEŃ VII

Zimowisko 2025 – DZIEŃ V

Zimowisko 2025 – DZIEŃ V
Bukowiec, środa 12 lutego 2025 r.

Obudziłem się wraz z gwizdkiem ok. 8 rano. Byłem bardzo zdziwiony, że Piotrek nie odgwizdał rozgrzewki.

Udałem się wraz z resztą naszej cudownej drużyny na śniadanie, które jak zawsze było sycące. Jędrzej polecił nam zrobienie kanapki na później, ale nikt nie wiedział czemu. Nareszcie po śniadaniu razem z moim zastępem wyszliśmy na zbiórkę. Dowiedzieliśmy się o tym, że idziemy w góry! Naszym celem był „Skalnik”, czyli szczyt, który ma ponad 900 m. n.p.m.

Razem z moim zastępem – Jastrzębiami (oprócz jednej osoby, która się rozchorowała 🙁 ) porządnie przygotowaliśmy się na wyprawę. Po 20 minutach wyruszyliśmy. Najpierw szliśmy ulicą powolutku do góry. Razem z Szymonem z Krasek i Ignacym z mojego zastępu zainicjowaliśmy śpiewanie piosenek. Kiedy gardło mnie rozbolało, przestałem śpiewać. Po dłuższym czasie w końcu ujrzałem śnieg! Razem z resztą drużyny znaleźliśmy zamarznięty strumyk i rozpoczęliśmy łamanie lodu. Bardzo dobrze się wtedy bawiłem.

Minęło jeszcze trochę czasu i zauważyłem duże skały. Okazało się, że to „Mała Ostra”! Wszedłem na kamień i mimo mgły i śniegu widoki były piękne. Kilkanaście minut później idąc zauważyłem znak. Nie był to zwykły znak. Było tam napisane „Skalnik, 945 m. n.p.m.”. Myślałem sobie „Nareszcie…”. Usiadłem wraz z moim zastępem i zabraliśmy się za jedzenie drugiego śniadania oraz picie herbaty. Kilka minut minęło i już prawie wszystkim było zimno, więc zaczęliśmy schodzić. Po dłuższym czasie byliśmy już przy ośrodku.

Przebrałem się i poszedłem z całą drużyną na obiad. Był całkiem dobry. Oboźny powiedział, że mamy aż godzinę i 25 minut LB. Potem razem z moim zastępem sprzątaliśmy pokój, a następnie udaliśmy się na śpiewanki. Bardzo dobrze się śpiewało mimo problemów z gardłem.

Następnie przygotowaliśmy się do kolacji, a potem była moim zdaniem jedna z najlepszych części dnia – kominek. Niestety nie dałem rady głośno śpiewać, ale motywowałem resztę Jastrzębi i jestem z nich dumny. To był bardzo wymagający i męczący dzień, ale naprawdę mi się podobało.

mł. Artur K., „Jastrzębie”

Strona wpisuZimowisko 2025 – DZIEŃ V

Zimowisko 2025 – DZIEŃ II

Zimowisko 2025 – DZIEŃ II
Bukowiec, niedziela 9 lutego 2025 r.

O 8:11 obudził nas gwizdek Piotrka. Mieliśmy pięć minut na wstanie na zbiórkę poranną. Dla niektórych niedziela na zimowisku jest zbawieniem, bo nie ma rozruchu. Jędrzej cieplutko przywitał nas po pierwszej nocy. Następnie poszliśmy na śniadanie. Były płatki z mlekiem, co wywołało kłótnię: „Co pierwsze – mleko czy płatki?”. Po śniadaniu były sprawdzane porządki. Ich wynik wywołał spore zdziwienie.

Potem udaliśmy się na apel otwierający zimowisko. Po apelu zrobiliśmy wspólne zdjęcie. Następnie każda z drużyn miała osobny apel. O dwunastej poszliśmy na mszę świętą. Chwilę po trzynastej byliśmy już w ośrodku.

Z zaskoczenia, kadra zrobiła nam serię alarmów. Najpierw cywilny, a potem mundurowy. Po alarmach udaliśmy się na obiad. Była zupa jarzynowa, a na drugie danie spaghetti.

Po godzinnym LB rozpoczęła się gra kadry, na której musieliśmy przekonać klany, aby przyłączyły się do nas. Na koniec gry było podchodzenie wieży, gdzie trzeba było znaleźć mapę.

Na koniec dnia był kominek, na którym Jędrzej opowiadał historię o austriackim hrabim.

Ogólnie dzień był bardzo udany, najbardziej podobało mi się podchodzenie.

wyw. Ignacy Popiel, „Jastrzębie”

Strona wpisuZimowisko 2025 – DZIEŃ II

ZIMOWISKO 2025 – DZIEŃ I

Zimowisko 2025 – DZIEŃ I
Bukowiec, sobota 8 lutego 2025 r.

O godzinie 4:49 spotkaliśmy się w Głównej Hali Dworca Centralnego. Udało nam się chwilę pogadać i po kilku minutach ustawiliśmy się w szeregu. Następnie udaliśmy się na peron 4 gdzie po kilku minutach zjawił się pociąg. Naszym celem podróży była Jelenia Góra.

Minęło już kilka godzin podróży. Mimo krótkiego snu wiele osób nie robiło sobie drzemki. Zamiast tego rozmawialiśmy, graliśmy w gry słowne i chodziliśmy po pociągu. Dobry humor cały czas nam dopisywał.

Po dotarciu na miejsce zimowiska udaliśmy się do pokoi. Mieliśmy czas na rozpakowanie, a następnie udaliśmy się na obiad. Kiedy wróciliśmy do pokoi, każdy mógł dokończyć rozpakowywanie oraz odpocząć po podróży.

Zaczęło się ściemniać. W planach było ognisko lecz ze względu na pogodę musieliśmy zamienić ognisko na kominek. Na kominku każdy zastęp przygotował scenkę, dzięki której zastępy z innej drużyny mogły zgadnąć ich nazwę. Następnie każdy zastęp wybierał piosenkę. Po komiku wszyscy poszliśmy umyć się i położyliśmy się do naszych łóżek.

Jestem bardzo zadowolony z tego dnia. Mimo długiej podróży cieszę się ze wszystkiego co zrobiliśmy.

mł. Artur K., „Jastrzębie”

Strona wpisuZIMOWISKO 2025 – DZIEŃ I

Drużynowy ze stopniem podharcmistrza!

Drużynowy ze stopniem podharcmistrza!
Siedziba MChH-y, 28 stycznia 2025 r.

W ostatni wtorek, 28 stycznia odbyła się Komisja Instruktorska zamykająca próbę podharcmistrzowską drużynowego „Eskadry” pwd. Jędrzeja Rosłana HR. Po godzinie rozmów o zadaniach i przebiegu ich realizacji zdecydowano, że Jędrzej wejdzie na „zielony szlak” podharcmistrzowski. Czekamy już tylko na rozkaz komendanta chorągwi, a z gratulacjami spieszymy do Jędrzeja i jego opiekuna – hm. Kajetana Kapuścińskiego.

(pwd. Jędrzej Rosłan HR)

Strona wpisuDrużynowy ze stopniem podharcmistrza!

2024

Akcje drużyny w 2024 roku:

Strona wpisu2024

Wigilia i święto Dziewiątki

Wigilia i święto Dziewiątki
Kościół pw. Opatrzności Bożej, Ochota-Rakowiec, 20.12.2024 r.

Wigilia drużyny harcerskiej 9 WDH im. gen. Stanisława Skalskiego „Eskadra” była niezapomnianym wydarzeniem, pełnym radości, rywalizacji i wspólnego świętowania. Oto relacja z tego wyjątkowego dnia!

Gra przedwigilijna

Zanim przeszliśmy do głównych obchodów, uczestniczyliśmy w grze, która wprowadziła nas w świąteczny nastrój. Harcerze zostali podzieleni na kilka zespołów. Następnie każda grupa miała za zadanie stać w wyznaczonym polu i co jakiś czas otrzymywała prezenty. Na koniec patrol, który doprowadził Świętego Mikołaja na górę, otrzymał dodatkowe kilkanaście prezentów! W grze brały również udział zuchy!

Apel

Po emocjonującej grze udaliśmy się do kościoła pw. Opatrzności Bożej na ul. Dickensa, gdzie odbył się apel, na którym miało miejsce wiele ważnych wydarzeń:

  1. Krajki:
    Otrzymali je wszyscy biorący udział w biegu. Kuba S. zdobył MAKSYMALNĄ ilość punktów, co zapewniło mu pierwsze miejsce! Warto wspomnieć, że krajki dostali także Michał „Rożek” Rogowski i Tomek Zalewski, członkowie kadry nowopowstałej gromady zuchowej.
  2. Zmiana przybocznych:
    Antek i Kapi zakończyli pełnienie funkcji przybocznych. Ich miejsce zajęli Szymon i Piotrek, którzy otrzymali zielone sznury!
  3. Nowi zastępowi: 
    Zastępy „Kraski” i „Jastrzębie” zakończyły okres próbny z wynikiem pozytywnym. Szymon i Artur otrzymali brązowe sznury zastępowych!

Wieczerza

Po apelu nadszedł czas na dzielenie się opłatkiem. Wigilię odwiedził również ks. proboszcz Przemysław Ćwiek, który przeczytał Ewangelię i powiedział krótkie słowo do zgromadzonych harcerzy i rodziców. Później delektowaliśmy się pysznymi ciastami, które przygotowali przede wszystkim harcerze. Atmosfera była pełna serdecznych rozmów.

Kiedy skończyliśmy jedzenie, mogliśmy podziwiać reklamy ciast, które przygotowały zastępy. Były one nie tylko smakowite, ale i bardzo kreatywne!

Na koniec wszyscy w kręgu odśpiewaliśmy „Bratniaka”, co pięknie podsumowało naszą wspólną wigilię.

Wigilia drużyny harcerskiej „Eskadra” była pełna radości, przyjaźni i harcerskiego ducha. To wydarzenie na pewno na długo pozostanie w pamięci wszystkich uczestników!

W wydarzeniu brało udział ok. 20 harcerzy, 7 wędrowników, 6 zuchów i 25 rodziców i przyjaciół – łącznie ok. 60 osób!

(mł. Artur K.)

zdjęcia: https://photos.app.goo.gl/zu1ttJY6sy2h4RFa7

Strona wpisuWigilia i święto Dziewiątki

Zimowisko 2025 – informator

9 Warszawska Drużyna Harcerzy
im. gen. Stanisława Skalskiego „Eskadra”

Informator zimowiskowy 2025

Najważniejsze informacje:

  • Miejsce: Szkolne Schronisko Młodzieżowe „Skalnik”, ul. Szkolna 2, Bukowiec, 58-533 Mysłakowice
  • Termin: 8 – 15.02.2025 (sobota-sobota)
  • Wyjazd: 8 lutego godz. 4:39, dworzec Warszawa Centralna
  • Powrót: 15 lutego godz. 19:09, dworzec Warszawa Centralna
  • Kontakt:
    • Drużynowy i komendant: pwd. Jędrzej Rosłan HR, tel. 535 533 543, [email protected] 
  • Terminy oddawania karty uczestnika: na zbiórkach zastępów do 1 grudnia 2024

Można ją pobrać ⭢  Karta uczestnika 2025.pdf

Finanse:

  • Składka programowa: 1200 zł
    • I rata: do 1.12 – 500 zł
    • II rata: do 22.12 – 500 zł
    • III rata: do 19.01.2025 – 200 zł
  • Dane do przelewów:

Okręg Mazowiecki ZHR
ul. Ursynowska 36/38
02-605 Warszawa
Nr konta: 53 1020 1026 0000 1802 0554 8955
Tytuł: Składka programowa Imię Nazwisko(uczestnika) – Eskadra

Można zapłacić całość w dowolnym momencie.

  • Składka członkowska:
    • Każdy uczestnik zimowiska MUSI mieć opłacone składki członkowskie!
    • Co to są składki? Na co one idą? Na te pytania odpowie państwu telefonicznie drużynowy. Zapraszamy również na stronę drużyny, gdzie wszystko jest dokładnie wytłumaczone: 

Ważne informacje:

Jeśli ktoś z Państwa miałby problem z wysokością kwot i opłaceniem ich – proszę o kontakt indywidualny.

Proszę o niezabieranie przez harcerzy smartfonów (kontakt z dzieckiem będzie zapewniony przez telefon opiekuna), konsoli, tabletów, komputerów, powerbanków – nie ponosimy odpowiedzialności za zgubiony i zniszczony sprzęt.

O zabieranych na wyjazd lekach i sposobie przyjmowania prosimy poinformować drużynowego.

Każdy harcerz pakuje plecak samemu w taki sposób, by był w stanie go swobodnie nosić mając wolne ręce! Nic nie może zwisać przytroczone do plecaka!

Warto by każdy pakował się sam lub brał aktywny udział w pakowaniu.

Na liście znajdują się naprawdę wyłącznie potrzebne rzeczy – nie ma sensu dopakowywać więcej.

W razie niejasności proszę kontaktować się z drużynowym.

ZBIÓRKA WYJAZDOWA W MUNDURACH!
POD RĘKĄ TRZEBA MIEĆ GRANATOWĄ KOSZULKĘ!

Zachęcamy do bycia z nami na bieżąco na:

9wdh.zhr.pl
9 WDH „Eskadra” – Facebook
@9eskadra – Instagram

NIEZBĘDNE WYPOSAŻENIE

Ubranie:

  1. kompletny mundur: rogatywka (ZHRowa) z lilijką, bluza mundurowa, pagony, przyszyte plakietki, spodnie bojówki, pas (czarny, skórzany), lilijka, chusta (granatowo/bordowa) lub krajka – zastępowi wskażą co trzeba poprawić/ uzupełnić w umundurowaniu – na sobie podczas zbiórki wyjazdowej
  2. buty mundurowe/ zimowe
  3. buty sportowe (do chodzenia po kwaterze)
  4. klapki
  5. polar (ci co mają – “dziewiątkowy”)
  6. ciepły sweter/ bluza
  7. koszulka termiczna
  8. szalik
  9. czapka
  10. rękawiczki (grube oraz czarne cienkie – one są częścią munduru zimowego)
  11. kurtka zimowa (stonowane kolory)
  12. spodnie wodoodporne/zimowe (stonowane kolory)
  13. kalesony
  14. spodnie dresowe
  15. koszulki z krótkim rękawem – 5 sztuk (stonowane kolory) – 1 szt. pod ręką podczas zbiórki wyjazdowej
  16. skarpety grube (2 pary)
  17. bielizna osobista – 7 kompletów
  18. piżama

Przy pakowaniu lub kupnie ubrań (od t-shirtów przez polary, do spodni i butów) prosimy o wybieranie stonowanych kolorów.

Przybory osobiste:

  1. przybory do szycia: 3 igły, nici w kolorach ubrań, zapasowe guziki (również do munduru)
  2. przybory do mycia: ręcznik, mydło, szampon (w małej buteleczce), szczotka i pasta do zębów, grzebień

Pozostałe niezbędne wyposażenie osobiste:

  1. ważna legitymacja szkolna
  2. przybory do pisania: notatnik, długopis i ołówek
  3. kompas/ busola
  4. pudełko zapałek
  5. latarka (+ zapasowe baterie)
  6. plecak duży (torba sportowa, walizka) + mały plecak marszowy albo chlebak

Wyposażenie dodatkowe/ na wędrówki:

  1. stuptuty
  2. suszarka do butów
  3. termos
  4. kilka plastrów + Octenisept (lub apteczka na zastęp)
  5. karimata (jedna na zastęp)

Strona wpisuZimowisko 2025 – informator

Złaz OH-y „Polot”

Złaz OH-y „Polot”
Strzegom, 22-24 listopada 2024 r.

W dniach 22-24 listopada odbył się złaz Organizacji Harcerzy ZHR „Polot”, był to drugi już złaz poświęcony reformie wędrownictwa. Podczas złazu uczestnicy mieli okazję wysłuchać podsumowania reformy stopni, wziąć udział w grupach warsztatowych oraz różnych aktywnościach sportowo-rekreacyjnych. Zajęcia podczas złazu mieli okazję prowadzić również nasi instruktorzy Kajtek, Szwejk, Sopel i Jędrzej. Hufiec „Zawrat” reprezentowało 10 harcerzy.

(phm. Szymon Kotański)

Strona wpisuZłaz OH-y „Polot”

Wyprawa ZZ-tu w góry

Wyprawa ZZ-tu w góry
Beskid Sądecki, Pieniny, 8-11.11.2024

8 listopada godzinie 23:20, w atmosferze pełnej ekscytacji, spotkaliśmy się na dworcu Warszawa Centralna, aby rozpocząć naszą wyprawę w góry. Podróż rozpoczęła się od nocnego przejazdu, który trwał do godziny 7:20 następnego dnia. Z radością wysiedliśmy na przystanku Nowy Sącz, gdzie postanowiliśmy zrobić zakupy na najbliższe 3 doby. Po zaopatrzeniu się w niezbędne produkty, wsiedliśmy do autobusu, który zawiózł nas do malowniczej wsi Zabrzeż. Z Zabrzeża ruszyliśmy pieszo w kierunku wsi Zarzecze, a stamtąd rozpoczęliśmy wspinaczkę na szlak.

Droga stawiała nam pełno wyzwań, ale z każdym krokiem coraz bardziej podziwialiśmy piękno otaczającej nas przyrody. Dotarliśmy do schroniska „Przehyba” o godzinie 18:30, gdzie czekała na nas zasłużona przerwa na obiado-kolację. Po posiłku, zmęczeni, ale szczęśliwi, udaliśmy się na spoczynek, aby nabrać sił na kolejny dzień.

10 listopada o godzinie 8:00, wyruszyliśmy w dalszą podróż z nieznacznie lżejszymi plecakami, mając za cel wieś Jaworki. Po drodze, na szlaku, mieliśmy okazję wspiąć się na taras widokowy umieszczony na skale, z którego rozciągał się przepiękny widok na okoliczne góry i doliny. Wspinaczka była wymagająca, ale widok wynagrodził wszelkie trudy. Po długiej wędrówce dotarliśmy do wsi Jaworki około godziny 19:00, zmęczeni, ale zadowoleni z dnia pełnego wrażeń. Gdzie zjedliśmy kolacje , po której szybko udaliśmy się na zasłużony odpoczynek, aby zregenerować siły na kolejny dzień.

10 listopada (jak i poprzedniego dnia) przeszliśmy 21 km, kontynuując naszą podróż przez malownicze szlaki, aż do momentu, gdy zbliżyliśmy się do naszego finalnego celu. Mimo zmęczenia, radość z pokonywania kolejnych kilometrów była ogromna. Wieczorem odpoczywaliśmy, ciesząc się wspólnym czasem.

11 listopada – ostatni dzień naszej wyprawy zaczął się wcześnie rano, a przed nami pozostał tylko krótki odcinek. Przeszliśmy ostatnie 10 km, by dotrzeć na Wysoki Wierch, gdzie w ramach uczczenia święta Niepodległości, zaśpiewaliśmy wspólnie Hymn narodowy. Chwile te były pełne refleksji, dumy i wzruszenia, będąc doskonałą okazją, by poczuć się częścią większej wspólnoty i historii. W tym dniu zakończyliśmy naszą górską przygodę, pełni niezapomnianych wspomnień, doświadczeń i wzbogaceni o nowe umiejętności. Każdy z nas wrócił z wyprawy z poczuciem satysfakcji i wdzięczności za wspólnie spędzony czas, a także za siłę, którą zyskaliśmy dzięki pokonaniu trudności.

Z wyprawy wróciliśmy zmęczeni, ale szczęśliwi, pełni nowych wspomnień i gotowi na kolejne wyzwania. Podsumowując: podczas czterodniowego wyjazdu zastępowych i kadry, pokonaliśmy w sumie 58 km. Wspólne wędrówki po górskich szlakach pozwoliły nam nie tylko na poznanie się bliżej, ale także na docenienie piękna polskiej przyrody i narodowego dziedzictwa.

(wyw. Szymon Tracz)

Zapis trasy: https://pl.mapy.cz/s/kegenatele

Zdjęcia: https://photos.app.goo.gl/si8Ng4566S8cUevU8

Strona wpisuWyprawa ZZ-tu w góry