wpis

Bieg na krajkę i plakietkę

Bieg na krajkę i plakietkę
Stare Miasto, Warszawa, 6 grudnia 2025 r.

W sobotę 6 grudnia w „Eskadrze” odbyły się coroczne biegi – bieg na krajkę i bieg na plakietkę drużyny. Czternastu biegnących przyszło rano na pomost w parku Malickiego, by rozpocząć od szyfru Morse’a swój wyczyn. Następnie każdy musiał zameldować się na punkcie pod kolumną króla Zygmunta. Bieg polegał na przejściu kilkunastu punktów rozsianych po całym Starym i Nowym Mieście w Warszawie. Uczestnicy wcielili się w harcerzy z 1964 roku, a ich zadaniem było zwerbowanie byłych członków swojej drużyny, którą wcześniej rozwiązała władza komunistyczna. Musieli jednak uważać na łapiące ich ZOMO (w jego rolę wcielili się przyboczni i jeden wędrownik).

Bieg trwał do późnych godzin popołudniowych, wzięła w nim udział prawie cała drużyna: 14/15 biegnących i 11/11 obstawiających.

(phm. Jędrzej Rosłan)

Strona wpisuBieg na krajkę i plakietkę

Gra drużyny w parku Szczęśliwickim

Gra drużyny
park Szczęśliwicki, 30 marca 2025 r.

W sobotni poranek o godzinie 9:09 zaczęła się gra drużyny. Do walki stanęły trzy zastępy w prawie pełnych składach: Jastrzębie, Kraski i Śmieszki.

Każda grupa miała swoich ludzi w ważnych rolach: dowódców, agentów, lekarza oraz żołnierzy. Agenci musieli schować sekretne informacje. Jeżeli zostali złapani przez przeciwników, to mogli stracić swoje dane, co dawało punkty drużynie zdobywającej kartkę. Sytuacja z generałami była podobna – wrogowie otrzymywali punkty, gdy udało im się zabrać generałowi rogatywkę lub gdy generał był eliminowany. Piechota miała szansę na regenerację dzięki medykowi, jednak jeśli medyk został zabity, piechota traciła tę szansę.

Na polu gry było pięć punktów strategicznych oraz szósty: klepa, który był elementem rywalizacji między kadrą, a zastępami. Walka była zacięta, a każdy zastęp dawał z siebie wszystko, żeby zdobyć jak najwięcej punktów.

Po intensywnej i rozgrywce wszystko stało się jasne: pierwsze miejsce wywalczyły Śmieszki, drugie przypadło Jastrzębiom, a trzecie zajęły Kraski. Gra okazała się przede wszystkim wspaniałą przygodą.

Po grze miał miejsce apel, na którym ogłoszono wyniki, ale przede wszystkim funkcję proporcowego drużyny otrzymał szer. Mikołaj P.

(wyw. Szymon Tracz)

link do albumu ze zdjęciami autorstwa mł. A.K.: https://photos.app.goo.gl/9fmbBS4kdirqyDZq5

Strona wpisuGra drużyny w parku Szczęśliwickim